Chciałem porozmawiać ze Słuchaczami na temat Ich prywatnych znaków zbliżającej się jesieni. Parę lat temu takie logo jesieni wymyślił w „Przechowalni" Andrzej Poniedzielski. To był „bocian tyłem". Ale temat się zmienił, bo rozmowę zdominowała analiza tekstu piosenki, którą rozpocząłem audycję. A było to słynne „Wspomnienie" Juliana Tuwima, zaśpiewane przez Czesława Niemena.
Mimozami jesień się zaczyna,
Złotawa krucha i miła,
To ty, to ty jesteś ta dziewczyna,
Która do mnie na ulicę wychodziła...
Zaczęło się od rozważań na temat: skąd u nas mimozy? Najpierw zareagował pan Jacek:
„Mimozy były sadzone na wybrzeżu Morza Śródziemnego. W międzywojniu, we wrześniu sprowadzano je do Polski pociągami i pojawiały się masowo w kwiaciarniach...",
zaraz potem pani Joanna:
„Jestem po filologii polskiej, na zajęciach z poetyki wspólnie z grupą zastanawialiśmy się, o co chodziło Tuwimowi z tymi mimozami jesienią. Teraz pracuję w Instytucie Genetyki Roślin (!!!), nie mogłam się powstrzymać i spytałam specjalistów o te rośliny. No i wszystko się wyjaśniło: polskie mimozy to nawłocie, wszyscy raczej kojarzą te rośliny. W stanie dzikim rosną na łąkach, nieużytkach, w zaniedbanych ogrodach lub wzdłuż kolejowych torów..."
Kilka osób przysłało zdjęcia nawłoci. Nie dziwię się Tuwimowi, że użył nazwy „mimoza". Bo „Nawłociami jesień się zaczyna"? „Mimoza" brzmi dużo lepiej, ale wprowadza więcej zamętu. Od razu ktoś zwrócił uwagę, że może poeta napisał „Mi Mozami jesień się zaczyna". Ale to niemożliwe. Po pierwsze poeta napisałby „Mnie Mozami", po drugie Moza - rzeka płynąca przez Francję, Belgię i Holandię jest jedna, więc byłoby „Mnie Mozą jesień się zaczyna..." Ktoś inny wymyślił, że może było: „Mimo Zami"? A Zami to jeden z Gumisiów, bohater bajki dla dzieci. Ale to już za daleko idące wnioski.
Przypomniała mi się również opowieść z innej audycji. Rozmawialiśmy o piosenkach, na które sami byliśmy podrywani, albo którymi chcieliśmy kogoś poderwać. Pewna pani była podrywana właśnie na „Wspomnienie". Podrywający specjalnie nauczył się grać na gitarze, sprowokował intymną sytuację, zapalił świece i w tym poetyckim nastroju zanucił: „Mozambik, jesień się zaczyna..." Po prostu źle dosłyszał i tak sobie spisał początek utworu. Ale jeśli się zastanowić... To ma sens... Mozambik to państwo w południowej Afryce. A dokąd odlatują polskie bociany? W Internecie znalazłem stronę, na której śledzono lot bocianów na podstawie danych z nadajników satelitarnych. Leciały przez Mozambik! Nie wpadłoby mi do głowy poprawianie tekstów wybitnych poetów, ale może na podstawie najnowszych odkryć dokonanych z wykorzystaniem techniki satelitarnej, należałoby dalszy ciąg wiersza Juliana Tuwima jakoś rozbudować? Do:
Od twoich listów pachniało w sieni,
Gdym wracał zdyszany ze szkoły,
A po ulicach w lekkiej jesieni,
Fruwały za mną jasne anioły...
dopisałbym:
Świat nagle się cały zazłocił,
Aniołów było bez liku,
Na stole stał napar z nawłoci,
Bociany już gdzieś w Mozambiku...
Ktoś powie, że kalam. To tylko żarty. Ale z podbudową edukacyjną. Bo na przykład przemyciłem w wierszu informację o naparze z nawłoci, który może służyć do przemywania skóry z trądzikiem młodzieńczym. Ma też inne, jeszcze mniej poetyckie zastosowania, ale to proszę sobie samodzielnie doczytać, albo zapytać o to ojców Bonifratrów. A jeśli chodzi o symbole zbliżającej się jesieni, to nie tylko „bocian tyłem", mimoza, czyli nawłoć, ale również uczeń wracający ze szkoły. Koniecznie zdyszany.
Magazyn „Forbes" publikując listę „100 najcenniejszych gwiazd polskiego show - biznesu" dokonał dość oryginalnego podziału tychże. Mianowicie przy nazwisku każdej z wymienionych osób dopisano jej zawód albo zajęcie. Na liście znaleźli się zatem: aktorzy (aktorki), sportowcy, politycy, dziennikarze (dziennikarki), piosenkarze (piosenkarki), prezenterki, modelki, działacz charytatywny, tancerz oraz... Jacek Borusiński (Mumio), Marta Kaczyńska i kilka osobowości.
Wiem, że czasem trudno dopasować konkretne określenie (na przykład napisać: „Marta Kaczyńska, prawniczka", jeśli na tej liście znalazła się nie ze względu na dyplom wydziału prawa Uniwersytetu Gdańskiego), ale jest coś zabawnego w takim podziale. Zaciekawiła mnie zwłaszcza kategoria „osobowość". Zostali do niej zakwalifikowani: Kuba Wojewódzki, Szymon Majewski, Wojciech Mann i Jolanta Kwaśniewska. Jurek Owsiak już nie, Jurek jest „działaczem charytatywnym". Czyli, że reszta, poza wymienionymi, to nie są osobowości? Gdybym miał w sobie wrodzoną złośliwość, zapytałbym dlaczego nie utworzono kategorii „brak osobowości"? Ale nie zapytam, bo złośliwość mam nie wrodzoną, tylko nabytą, a wybuchy takiej powinno się powstrzymywać. Naprawdę, urodziłem się łagodny jak baranek, do dziś byłbym porośnięty śnieżnobiałą wełenką i wydawał z siebie jedynie ciche: „be, be, be", gdyby ludzie nie zarazili mnie złośliwością. Korzystając z jej pokładów popastwię się jeszcze nad tym podziałem.
Czyli nie ma polityków, którzy są zarazem osobowościami? Aktorów, którzy świadczą usługi prezenterskie? A przecież co drugi aktor jest teraz tancerzem. Wiem, chodzi o główne zajęcie, ale po prostu zauważam, że takie podziały zawsze będą sztuczne. A jak się ma czuć mój kolega Jacek Borusiński (Mumio)? Chociaż akurat jemu, w związku z wrodzonym (a może nabytym?) dystansem do siebie i świata, taki podział ludzi na „Mumio" i resztę mógłby odpowiadać.
- Mamo, jak ci się podoba moja nowa dziewczyna?
- Wiesz Paweł, ona jakaś taka niemumio.
Nieprzypadkowo człowiek, który mógłby o sobie mówić: poeta, piosenkarz, artysta kabaretowy, osobowość, na wizytówce, pod imieniem i nazwiskiem „Jonasz Kofta", w miejscu, w którym inni wpisują zawód, miał wpisane: „Kofta Jonasz".
Dawno już pogubiliśmy się w tym pędzie do nazywania wszystkiego, a potem dzielenia tego, co nazwaliśmy. Proponuję powrót do korzeni. Istnieje hipoteza, że ludzki język powstał z rytmicznego chrząkania, jęczenia i pomrukiwania. No to ustalmy, że wracamy do takich dźwięków, a resztę wytłumaczymy sobie przy użyciu chwytu za włosy, ułamanego patyczka, ułupanego kamienia, co najwyżej dzidy. Już się cieszę na przyszłoroczny ranking „100 najcenniejszych gwiazd polskiego show - biznesu", w którym zamiast skomplikowanych podziałów na aktorów, prezenterów, osobowości, „Mumio" itp., znajdą się na przykład: „Robert Kubica, wrrryy", „Leszek Balcerowicz, chrrrm", „Alicja Bachleda - Curuś, yyyykkkm".
Tyle, że ktoś z wrodzoną (albo nabytą) tendencją do czepiania się, nawet jęki, pomrukiwania i chrząknięcia zacznie dzielić na te bardziej i mniej znaczące. Cholera, nie da rady, a już miałem nadzieję, że uda mi się dyskretnie doprowadzić do pojednania, bo przecież...
...wszyscy Polacy, to rodzina wielka:
Kubica, Kowalczyk, Wałęsa i Belka,
Bo wszyscy Polacy to jedna rodzinka:
Kaczyński, Małaszyński, Torbicka i Glinka...
Wyżej wymienieni zajęli w rankingu miejsca: 2, 9, 3, 13, 31, 48, 53 i 51.
„Ballada o wyważonym koniu księcia Józefa"
Zanim cię wywiodą w pole,
Krzyż ci dadzą albo broń,
Popatrz - stoi na cokole
Wyważony koń.
On się na to patrzeć wstydzi,
Bo spod wyważonej grzywy
Koń to wszystko wokół widzi
Z innej perspektywy.
Ref:
Koniu nisko zwisa ogon,
Koń się trochę zna na życie,
Temu koniu wszyscy mogą
Cmoknąć przy kopycie.
Jakiś bunt się w koniu budzi,
Z niepokojem patrzy w dal,
Tylko ludzi, tylko ludzi,
Tylko ludzi żal.
Zanim ruszysz do ataku,
Zanim pierwszy stos zapłonie,
Może byś se tak rodaku
Porozmawiał z koniem?
Ref:
Koniu nisko zwisa ogon,
Koń ma jakąś taką głębię,
Temu koniu wszyscy mogą
Poszczotkować w kłębie.
Chcesz, to ganiaj się po błoniach,
Bij się, jeśli chcesz się bić,
Ale odczep się od konia,
Dajże koniu żyć!
W tym tkwi całej sprawy sedno:
Też mu ciążą nasze losy,
Koniu nie jest wszystko jedno,
Tylko ma już dosyć!
Ref:
Koniu nisko zwisa ogon,
Inne sprawy ma na głowie,
Temu koniu wszyscy mogą
Skoczyć na pokrowiec.
wtorek, 7 września 2010
Licznik odwiedzin: 2 396 173
| « wrzesień » | ||||||
| pn | wt | śr | cz | pt | sb | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | 02 | 03 | 04 | 05 | ||
| 06 | 07 | 08 | 09 | 10 | 11 | 12 |
| 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 |
| 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 |
| 27 | 28 | 29 | 30 | |||
Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:
Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:
Bloog pod patronatem Nieformalnego Stowarzyszenia Umiarkowanego Ograniczania Nadmiaru Wolności w Internecie (NSUONWwI)