Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 272 200 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Maj Miesiącem Jerzego Wasowskiego

wtorek, 30 kwietnia 2013 15:06
Skocz do komentarzy

W imieniu ONZ, a zwłaszcza UNESCO, w imieniu UE i NATO, Trójkąta Weimarskiego i Czworokąta Wyszehradzkiego, maj ogłaszam Miesiącem Jerzego Wasowskiego. Nikt mi nie dawał upoważnienia do wypowiadania się w imieniu tych organizacji, ale może tylko dlatego, że nigdy o to nie spytałem. W pewnym sensie jestem członkiem wszystkich tych organizacji, więc raz na jakiś czas mogę w ich imieniu podjąć jakąś decyzję. Chciałbym również zabrać głos w imieniu G8 - grupy ośmiu najbardziej wpływowych państw świata, ale jeszcze chwilę się powstrzymam.

 

No więc  Maj Miesiącem Jerzego Wasowskiego ogłaszam, bo Mu się należy. I majowi (mieć takiego patrona) i Jerzemu Wasowskiemu. Ten wybitny kompozytor, jeden z dwóch Starszych Panów, urodził się w maju, dokładnie sto lat temu. W warszawskim Teatrze Syrena przygotowano z tej okazji spektakl „Śpiewnik Pana W.”, przypominający te najbardziej i te mniej znane piosenki autorstwa Jerzego Wasowskiego. Ja napisałem wiersz, który niniejszym publikuję jako propozycję inauguracji obchodów i moją prywatną akademię ku czci:

 

„Panwasoski, czyli skutki dziecięcego przesłyszenia”

 

Byłem wtedy jeszcze mały,

Miałem blond kręcone włoski,

Gdy znienacka usłyszałem

Tajemnicze: „panwasoski”.

Mama z tatą byli młodzi,

Mama głosem pełnym troski

Powiedziała: - Nie wychodzisz,

Bo wieczorem „panwasoski”!

Kaszka mi stanęła ością,

Gdy patrzyłem w oczy taty,

Pomyślałem, że z pewnością

„Panwasoski” to są skrzaty,

Które swe muskułki prężą

I są strażnikami kluczy,

Młodym ojcom oraz mężom

Się nie pozwalają włóczyć.

- „Panwasoski” - strzygę uchem,

- „Panwasoski” - tajemnicze…

Tata strasznym jest łasuchem,

Więc być może to słodycze?

W każdym razie coś smacznego,

Taki chytry plan mamusi,

Że zniechęca do kolegów

I „panwasoskami” kusi.

Dziś, gdy już mam słabsze włoski,

Lecz mocniejsze okulary,

Wiem, że tamte „panwasoski”

Mogą być jednostką miary.

Czegoś, co przez lata całe

Wprowadzało w stan zachwytu,

Telewizji czarnobiałej

Dodawało kolorytu,

Elegancko i uprzejmie

Wprowadzało w nastrój błogi…

Wnoszę więc, Wysoki Sejmie,

Żeby ustanowić progi.

Niech podnoszą miasta, wioski,

Poziom wdzięku i kultury:

Dwie dziesiąte „panwasoski”

Dopuszczają do matury,

Pięć dziesiątych – wynik świetny,

To jest próg dla profesorów,

Minimalnie osiem setnych -

Rejestracja do wyborów.

I przypominajmy stale:

„Panwasoski” to jest pakiet –

Pracowitość, dowcip, talent

I skrojony dobrze żakiet,

Może mamy mało krzemu,

Niskie góry, chłodne morze,

Ale równo sto lat temu

Bóg Polakom zesłał wzorzec.

Przez co, nawet w trudnych czasach,

Rozjaśniała nam oblicza

Myśl, że jest na świecie klasa

Niewyłącznie robotnicza.

Mówią, że Ty wszystko możesz,

Więc na koniec składam wniosek:

Jakimś cudem zmień nas Boże

W kraj kwitnących „panwasosek”.

Podziel się
oceń
294
11



Więcej na ten temat


Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

niedziela, 19 listopada 2017

Licznik odwiedzin:  5 882 028  

Polecamy



Tym razem do prześmiesznych rozmów na pełnych prawach włącza się trzecia wybitna postać - Wojciech Karolak. Słynny jazzman, podpytywany przez dociekliwego Andrusa, barwnie opowiada o małżeństwie z Czubaszek, a jest to związek nie zawsze zgodnych indywidualistów!

"Nowy album „Piłem w Spale... I co dalej?" to zapis koncertu, który odbył się rok temu w Warszawie, w Teatrze Syrena. Był to nie tylko wieczór koncertowy, ale również wydarzenie towarzyskie - Andrus zaprosił na scenę przyjaciół: Marię Czubaszek, Hannę Śleszyńską, Andrzeja Poniedzielskiego, Grupę MoCarta, Chór Collegium Musicum Uniwersytetu Warszawskiego i muzyków, z którymi stale współpracuje - Łukasza Borowieckiego, Wojciecha Steca i Pawła Żejmę.


"Książka zawiera osiem zabawnie ilustrowanych bajek o charakterze satyrycznym, przeznaczonych zarówno dla dzieci (5-7-letnich), jak i dla dorosłych. Bajki w satyryczny sposób przedstawiają cechy i przypadłości ludzkie, ujawniające się w wieku dziecięcym, z którymi borykamy się do późnej starości, np. brak tolerancji, brak życzliwości, egocentryzm, chciwość itp. Bajki zawierają przesłanie czytelne dla obu grup odbiorców. Do książki dołączona płyta z bajkami nagranymi częściowo przez autora."


"Blog osławiony między niewiastami" to nie tylko papierowy wybór najlepszych i najśmieszniejszych tekstów z jego bardzo popularnego bloga internetowego, ale także swoiste „Dzieła wybrane”.


"Myśliwiecka" zawiera piosenki Artura Andrusa zaśpiewane przez samego Autora. Są to głównie utwory kabaretowe, pisane do programów telewizyjnych i na potrzeby występów estradowych.


Rozmowa dwóch wybitnych osobowości polskiej sceny kabaretowej – Artur Andrus wnikliwie przepytuje Marię Czubaszek z jej twórczości oraz burzliwego życia towarzyskiego i rodzinnego.

Kalendarz

« listopad »
pn wt śr cz pt sb nd
  0102030405
06070809101112
13141516171819
20212223242526
27282930   

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

O moim bloogu

Bloog pod patronatem Nieformalnego Stowarzyszenia Umiarkowanego Ograniczania Nadmiaru Wolności w Internecie (NSUONWwI)

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Wiadomości

Pytamy.pl