Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 272 200 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Zmiana zasad zmieniania zasad

poniedziałek, 02 września 2013 19:38
Skocz do komentarzy

Przynajmniej raz w miesiącu otrzymuję oficjalne pismo. Na przykład dzisiaj gazownia poinformowała mnie, że „…ulegają zmianie postanowienia Ogólnych Warunków Umowy Kompleksowej Dostarczania Paliwa Gazowego”, a w ubiegłym tygodniu bank, że nastąpiły „…zmiany zasad pobierania prowizji za czynności bankowe i opłat za inne czynności”… Czy jakoś tak. Używam sformułowania „czy jakoś tak”, bo za każdym razem, kiedy dostaję taką przesyłkę czuję się niewyedukowany, głupi, nieświadomy swoich obywatelskich praw i obowiązków, no w ogóle dziad! Rozumienie tego, co dostałem, kończy mi się na logo banku lub gazowni i moim własnym adresie w nagłówku. Zaczynam mieć wątpliwości, czy kiedykolwiek w szkole uczono mnie czytania ze zrozumieniem, bo już po dziesięciu sekundach nie mam pojęcia, czy to były „ogólne warunki umowy kompleksowej” czy „kompleksowe warunki umowy ogólnej”. Zastanawiam się, co to są te „inne czynności”, za które mam bankowi płacić? Wyplatanie koszy wiklinowych? Bo niby czemu nie?

 

Patrzę na cztery strony A4 zapisane gęstym maczkiem i mam ochotę stracić przytomność. Bo przecież wiem, że powinienem to przeczytać. I wiem, że nie przeczytam. Przecież wiem, że gazownia mogła mi tam napisać, że jeśli w ciągu 3 dni nie zaprotestuję listem poleconym, przejmuje moje mieszkanie, a bank przejmuje gazownię, która przejęła moje mieszkanie. Ale nie mogę… Wiem, że powinienem jakoś zareagować, że tam być może czekają na moje uwagi. Zwłaszcza, że na końcu listu, pan prezes prosi, żebym „w razie potrzeby udzielenia dodatkowych wyjaśnień” zadzwonił, napisał albo przyszedł. I ciekaw jestem, czy jest w Polsce przynajmniej jeden przypadek, że po otrzymaniu takiej przesyłki, przychodzi ktoś do biura obsługi klienta i mówi:

 

- Dzień dobry pani. Ja mam uwagę do punktu 3 rozdziału XII. Jest napisane, że „Operator Systemu Dystrybucyjnego (OSD) w miarę posiadanych możliwości technicznych na wniosek Odbiorcy, udostępnia zdalnie dane pomiarowe dotyczące punktu wyjścia, do którego OSD posiada tytuł prawny i na których rozliczenia dokonywane są tylko dla jednego zleceniodawcy usług, i tylko dla jednego Odbiorcy”. Otóż dlaczego operator ma udostępniać tylko zdalnie? A poza tym, co z punktem wejścia? Czy dane pomiarowe punktu wejścia są mniej ważne niż punktu wyjścia? Otóż nie!

 

Mam nadzieję, że przynajmniej emerytowani prawnicy mają czas na czytanie aneksów i zgodnie z prośbą pana prezesa chodzą do biur obsługi klienta. W ich rękach nasza przyszłość! Bo jeśli wszyscy reagują tak jak ja, to nie ma to najmniejszego sensu.

 

Wiem, że to wszystko konieczne. Że litera prawa, że to dla mojego dobra. Ale zaczynam się dusić. Uważam, że ludzkość zginie przygnieciona ciężarem aneksów do umów i zmian regulaminów oraz długopisów reklamowych…

 

[W tym miejscu nastąpiła krótka przerwa w pisaniu. Sięgnąłem do stojących na moim biurku dwóch kubków, w których trzymam przybory do pisania. Przysięgam, że poniżej publikuję prawdę!]

 

Znalazłem 21 długopisów reklamowych (niereklamowych jest znacznie mniej). Wśród nich: 1 z kopalni węgla brunatnego,4 z hoteli, 1 z banku, 1 z zakładu elektrotechnicznego, 2 z urzędów miast, 1 z jakiejś unijnej organizacji, 4 z domów kultury, 1 z radia, w którym pracuję, 1 z browaru, 1 z zespołu szkół, 1 z centrum odszkodowań, 1 z wytwórni serów, 1 ze słowackiej hurtowni obuwia i jeden nie wiem skąd. Na tym ostatnim jest wypisane imię i nazwisko jakiegoś mężczyzny, którego na pewno nigdy w życiu nie spotkałem. Wpisałem do wyszukiwarki internetowej. To mogą być: były kandydat na wójta lub właściciel firmy kurierskiej. A może to ten sam?

 

I co teraz? Kiedy przez przypadek odkryłem, że jestem kleptomanem? Zgodnie z zasadą, że należy nieszczęście przekuwać w coś dobrego, z kolekcji długopisów reklamowych zrobię sobie hobby. Teraz jeszcze trochę dozbieram, a zimą zrobię z nich szopkę i karmnik. I kompleksowo doprowadzę do nich gaz na ogólnych warunkach

Podziel się
oceń
330
21



Więcej na ten temat


Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

niedziela, 19 listopada 2017

Licznik odwiedzin:  5 882 091  

Polecamy



Tym razem do prześmiesznych rozmów na pełnych prawach włącza się trzecia wybitna postać - Wojciech Karolak. Słynny jazzman, podpytywany przez dociekliwego Andrusa, barwnie opowiada o małżeństwie z Czubaszek, a jest to związek nie zawsze zgodnych indywidualistów!

"Nowy album „Piłem w Spale... I co dalej?" to zapis koncertu, który odbył się rok temu w Warszawie, w Teatrze Syrena. Był to nie tylko wieczór koncertowy, ale również wydarzenie towarzyskie - Andrus zaprosił na scenę przyjaciół: Marię Czubaszek, Hannę Śleszyńską, Andrzeja Poniedzielskiego, Grupę MoCarta, Chór Collegium Musicum Uniwersytetu Warszawskiego i muzyków, z którymi stale współpracuje - Łukasza Borowieckiego, Wojciecha Steca i Pawła Żejmę.


"Książka zawiera osiem zabawnie ilustrowanych bajek o charakterze satyrycznym, przeznaczonych zarówno dla dzieci (5-7-letnich), jak i dla dorosłych. Bajki w satyryczny sposób przedstawiają cechy i przypadłości ludzkie, ujawniające się w wieku dziecięcym, z którymi borykamy się do późnej starości, np. brak tolerancji, brak życzliwości, egocentryzm, chciwość itp. Bajki zawierają przesłanie czytelne dla obu grup odbiorców. Do książki dołączona płyta z bajkami nagranymi częściowo przez autora."


"Blog osławiony między niewiastami" to nie tylko papierowy wybór najlepszych i najśmieszniejszych tekstów z jego bardzo popularnego bloga internetowego, ale także swoiste „Dzieła wybrane”.


"Myśliwiecka" zawiera piosenki Artura Andrusa zaśpiewane przez samego Autora. Są to głównie utwory kabaretowe, pisane do programów telewizyjnych i na potrzeby występów estradowych.


Rozmowa dwóch wybitnych osobowości polskiej sceny kabaretowej – Artur Andrus wnikliwie przepytuje Marię Czubaszek z jej twórczości oraz burzliwego życia towarzyskiego i rodzinnego.

Kalendarz

« listopad »
pn wt śr cz pt sb nd
  0102030405
06070809101112
13141516171819
20212223242526
27282930   

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

O moim bloogu

Bloog pod patronatem Nieformalnego Stowarzyszenia Umiarkowanego Ograniczania Nadmiaru Wolności w Internecie (NSUONWwI)

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Film

Pytamy.pl